ciałość.

Ciałopozytywność to temat totalnie przejedzony, niesexy, sztuczny, a wręcz agresywny. Czy słusznie? Z drugiej strony, ile można słuchać hasło “pokochaj swoje ciało!”? No właśnie… bo czy można, czy w ogóle powinniśmy swoje ciało KOCHAĆ? Co jeśli go nienawidzimy, jest dla nas obleśne i mamy wrażenie, że do nas nie pasuje? Moim zdaniem.. To dobrze! Czujmy złość do ciała, a potem zrozummy skąd się wzięła. Ciałość – wszystkie emocje, nie tylko te pozytywne. Zapraszam!

 

 

Chcesz dodać coś od siebie? Poruszył Cię ten temat? A może myślisz zupełnie inaczej niż ja? Pisz śmiało!

e-mail: podcast@myslwruchu.pl
fb: Myśl w RUCHU – Joanna Jaworska
ig: @myślwruchu